zdarzają się niekiedy takie ... wybudzone, rozczochrane, mocno poranne, połaskotane delikatnie promykami wschodzącego leniwie słońca ... długo by można wymieniać kolejne epitety, ale po co?
Wystarczy chwilę pomilczeć, spoglądając na ... a może w ?
Warszawa, 04.2019, g. 4:53
sobota, 13 kwietnia 2019
piątek, 5 kwietnia 2019
sobota, 23 marca 2019
tęskniąc za ...
Nie wiem jakie mogą mieć na ten temat zdanie inni ludzie, ale ja ...
doświadczam nieraz takiego specyficznego "emocjonalnego deja vu".
To "nieraz" właśnie nadeszło ...
I przypomniał mi o sobie pewien wiersz, który powstał podobnego dnia, jak dziś.
* * * * *
doświadczam nieraz takiego specyficznego "emocjonalnego deja vu".
To "nieraz" właśnie nadeszło ...
I przypomniał mi o sobie pewien wiersz, który powstał podobnego dnia, jak dziś.
* * * * *
a kiedy rano
wychodzę z domu
już na mnie czekasz
i otaczasz ciepłym
ramieniem ...
wychodzę z domu
już na mnie czekasz
i otaczasz ciepłym
ramieniem ...
gdy jednak próbuję
na Ciebie spojrzeć
przymykasz szybko
moje powieki
tuląc długo w objęciach ...
na Ciebie spojrzeć
przymykasz szybko
moje powieki
tuląc długo w objęciach ...
czuję na twarzy,
Twoje pocałunki
a każdy z nich
zostawia ślad
na mej jasnej skórze ...
Twoje pocałunki
a każdy z nich
zostawia ślad
na mej jasnej skórze ...
zazdrosny Wiatr
rozwiewa mi włosy,
próbując nas rozdzielić ...
rozwiewa mi włosy,
próbując nas rozdzielić ...
na próżno jednak –
już nie zdmuchnie
słonecznych kropek
z mojej twarzy …
słonecznych kropek
z mojej twarzy …
Warszawa
czwartek, 7 marca 2019
niekonsekwencja
omamił cię
jak zwykłą ćmę
hipnotyzujący blask
miłych słów
czułych gestów
ciepłych spojrzeń
życzliwego uśmiechu
obietnic na lepszy czas
więc teraz
w samotności
liżesz otwarte rany
zadając sobie pytanie:
ile razy jeszcze
pozwolę tak osmalić
swoje delikatne skrzydła?
Warszawa, 03.2019
jak zwykłą ćmę
hipnotyzujący blask
miłych słów
czułych gestów
ciepłych spojrzeń
życzliwego uśmiechu
obietnic na lepszy czas
więc teraz
w samotności
liżesz otwarte rany
zadając sobie pytanie:
ile razy jeszcze
pozwolę tak osmalić
swoje delikatne skrzydła?
Warszawa, 03.2019
piątek, 15 lutego 2019
też na "L"
Ten utwór stworzył się praktycznie sam pewnego listopadowego poranka, gdy jechałam do pracy. Nie zdążyłam wtedy zrobić zdjęcia niebu, które tego dnia zobaczyłam. Jego barwny obraz pozostał jedynie wspomnieniem, które chciałam zachować choć w paru prostych słowach.
Kilka dni temu ujrzałam ze swojego okna bardzo podobny widok i skojarzenie z napisanym wtedy wierszem nasunęło się samo. Czyżby poranek w Listopadzie i Lutym mógł wyglądać bardzo podobnie?
zaróżowiły się chmury
od komplementów
budzącego się słońca
że tak mu się dobrze spało
pod ich ciepłą pierzynką
zadowolone
nabrały ochoty
by pomalować niebo
poranną paletą barw
jakże pięknie teraz
zapowiada się dzień
w Warszawie …
Warszawa, listopad 2018
Kilka dni temu ujrzałam ze swojego okna bardzo podobny widok i skojarzenie z napisanym wtedy wierszem nasunęło się samo. Czyżby poranek w Listopadzie i Lutym mógł wyglądać bardzo podobnie?
zaróżowiły się chmury
od komplementów
budzącego się słońca
że tak mu się dobrze spało
pod ich ciepłą pierzynką
zadowolone
nabrały ochoty
by pomalować niebo
poranną paletą barw
jakże pięknie teraz
zapowiada się dzień
w Warszawie …
Warszawa, listopad 2018
piątek, 8 lutego 2019
taka Myśl
Tak …
każdy
potrzebuje
czasem
bezpiecznych ramion
w których może
w danym momencie
utonąć –
ale wciąż żyć
nie tracąc godności
zachowując marzenia
nie wyrzekając się siebie –
takich
ciepłych objęć
od energii których
ponownie ładują się
wewnętrzne akumulatory
potrzebuje
czasem
bezpiecznych ramion
w których może
w danym momencie
utonąć –
ale wciąż żyć
nie tracąc godności
zachowując marzenia
nie wyrzekając się siebie –
takich
ciepłych objęć
od energii których
ponownie ładują się
wewnętrzne akumulatory
ale …
nie każdy
jednak umie
nawet z rzadka
wykazać się odwagą
i dzięki niej właśnie
w danej chwili
pochwalić się –
swoimi wartościami
urzeczywistnianiem snów
zalążkami skrzydeł –
taką
brawurą
którą podsyca
elektryzującą myśl
o cudnym brzmieniu:
jednak umie
nawet z rzadka
wykazać się odwagą
i dzięki niej właśnie
w danej chwili
pochwalić się –
swoimi wartościami
urzeczywistnianiem snów
zalążkami skrzydeł –
taką
brawurą
którą podsyca
elektryzującą myśl
o cudnym brzmieniu:
„Też możesz być dla kogoś
– Aniołem …”
Warszawa, 08.02.2019
wtorek, 5 lutego 2019
a gdy ...
za oknem
odcienie szarości
choć to zima przecież …
odcienie szarości
choć to zima przecież …
a mnie
pociemniała dusza
od
nagromadzonej złości
nagannych skłonności
braku wyrozumiałości
zwykłej przyziemności
zaskakującej wrogości
męczącej niepewności
ukrywanych słabości
urażonej godności
poczekam
a gdy ...
za oknem
same odcienie bieli
wszak to zima przecież …
same odcienie bieli
wszak to zima przecież …
a mnie
może najdzie ochota
by
przejść się na spacer
znów poczuć na skórze
dotyk płatków śniegu
ubrać się w całości
w ich mroźną niewinność
spróbować po raz kolejny
przywrócić swojej duszy
jaśniejszy kolor
Warszawa, luty 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)






